Około tydzien temu chłopak powiedział mi że mnie kocha i chce ze mna byc… Nie jest to łatwa decyzja, ponieważ znam go od dziecka. Zawsze był to tylko kolega.Nigdy nie dawał mi jakis znaków ze cos do mnie czuje ze jestem ważniejsza.Bardzo go lubie ale boje sie ze jak coś nam nie wyjdzie juz nigdy nie bede mogła z nim normalnie rozmawiać, nigdy juz nie bede sie tak samo zachowywac. Byłam juz w takiej sytuacji nie chce aby sie to powtórzyło bo to bardzo boli zakochałam sie a potem byłam zdolna nawet sie zabic dla niego… ;(( Pomóżcie.!
Dzielić