Mam spory problem. Otóż jeszcze w zeszłym roku szkolnym opętała mnie jakaś wizja sławy. Zacząłem się rzucać w oczy zachowaniem itp. Jak ktoś po mnie jeździł to jak najdłużej chciałem, aby być w centrum uwagi. Rozpowiadałem swoje dość kontrewersyjne tajemnice. Chciałem aby tylko o mnie mówiono i aby każdy mnie znał. Dopiero wczoraj zdałem sobie sprawę że to co robię jest złe i chcę to zmienić. Mam nadzieje że z czasem uda mi się i znowu będę zwykły, nierzucający się w oczy. Wiem że macie mnie za idiotę czytając to ale to naprawdę mnie opętało. Nieraz zdarzało mi się być niemiły dla przyjaciół przez to i właśnie przez to zdaje sobie z tego sprawę. Strasznie tego żałuje…
Pozdrawiam.
Problem
Dzielić