Minął ponad rok odkąd tu zaglądałam. A tu niespodzianka-ktoś skomentował mój post. Nie to nie był lipiec- było zimno. I znowu nie - tą dziewczynę, którą widziałeś Nieznajomy, to na pewno nie byłam ja ;-) Ale głowa do góry -znajdzie się taka, co odwzajemni Twój uśmiech. Dla ciekawskich dodam, że nie spotkałam już więcej tego chłopaka z SKM, ale znalazł się pewien blondyn o łobuzerskim uśmiechu  Tym razem pokonałam swoją nieśmiałość i odwzajemniłam uśmiech –WARTO! Życzę powodzenia wszystkim i w sumie to świat jest piękny, nie ma co narzekać.