Siemka, mam problem, tak jak cała reszta na tym portalu... Ale mam nadzieję, że pomożecie. A więc: Poznałem fajną dziewczynę, wziąłem od niej numer itd, wszystko ok, zakochałem się w niej, wydawało mi sie, że ona to odwzajemnia... Powiedziałem jej co do niej czuje itp, a ona ? Ona powiedziała, że mam u niej takie szanse jak ona na trafienie 6 w totku... :( Zniósł bym to jeszcze, gdybym o niej nie myślał przez cały czas... Rano, wieczór, w szkole, nie mogę się w ogóle skupić. Ściśle mówiąc "Dno dna"... ;(