Sposob ?
zawsze zastanawialem sie co mi daje, i z kazda nowa kreska uswiadamialem sobie, ze to mnie uspokajam uspokaja na tyle ze robie to ciagle gdy nie wytrzymuje juz z samym soba ... widok krwi czy poprostu bol fizyczny odciaga mnie od wszystkich tych mysli, ktore nie daja mi spokoju... zawsze gdy ktos zobaczy juz moj nadgarstek mowi " ale jestes glupi , pojebany etc " najlepiej jest sobie pobluzgac na kogos nawet najblizsze osoby ciagle jesli juz pytaja to po co to robie nigdy dlaczego nie pomysla, ze mimo ciaglej rozesmianej miny moge dusic w sobie smutki i bol... nigdy nie spytaja czy gdzie lezy problem czy chce pomocy ... nigdy ... i to sie nazywaja przyjaciele ?! nie wymagam duzo ... zrozumienia ...
Odpowiedzi (0)
Nikt jeszcze nie odpowiedział. Możesz być pierwszą osobą, która okaże wsparcie.