Przyjaciółka odzywa się tylko, gdy czegoś potrzebuje
Zauważyłem, że większość naszych rozmów zaczyna się wtedy, gdy przyjaciółka chce przysługi, podwiezienia albo wysłuchania kolejnego problemu. Kiedy ja proponuję spotkanie lub potrzebuję rozmowy, często nie ma czasu. Lubię ją i nie chcę przekreślać wieloletniej znajomości, ale coraz częściej czuję się wykorzystywany. Czy warto powiedzieć to wprost, czy po prostu stopniowo ograniczyć kontakt?
Odpowiedzi (0)
Nikt jeszcze nie odpowiedział. Możesz być pierwszą osobą, która okaże wsparcie.