Po przeprowadzce stare znajomości powoli znikają
Przeprowadziłem się do innego miasta i na początku wszyscy zapewnialiśmy, że nic się nie zmieni. Po kilku miesiącach rozmowy są coraz rzadsze, a wspólne plany kończą się na „musimy się kiedyś spotkać”. W nowym miejscu też trudno mi zbudować bliższe relacje. Czy przyjaźnie na odległość da się utrzymać bez ciągłego poczucia, że tylko jedna osoba się stara?
Odpowiedzi (1)