Kolega który jest starszy o 2lata miał dziewczyne w moim wieku (13), ale ja sie poznawaliśmy to pisał tak jakby jej nie miał. Tak jakby zarywał do mnie. No i jakiś czas temu zerwał z nią. Myślałam ze może by sie co udało.. Ale on chyba do niej wróci tak mi sie wydaje.. A nie dawno sie pokłóciliśmy o byle błachostkę, i już nawet sobie "siema" nie mówimy. Jak sie pogodzić?