Każde rodzinne spotkanie kończy się komentarzami o moim życiu
Na rodzinnych spotkaniach zawsze pojawiają się pytania o pracę, związek, mieszkanie i plany na przyszłość. Gdy odpowiadam krótko, słyszę, że jestem przewrażliwiony. Gdy próbuję wyjaśnić, dlaczego nie chcę o tym rozmawiać, temat wraca jeszcze szybciej. Zaczynam unikać spotkań, choć chciałbym widywać część rodziny. Jak postawić granicę bez robienia wielkiej awantury przy stole?
Odpowiedzi (0)
Nikt jeszcze nie odpowiedział. Możesz być pierwszą osobą, która okaże wsparcie.