dziwactwo
Cześć, jestem szesnastoletnią dziewczyną.
mam problem, który dotyka na ogół wielu z 'nas młodych', ale mimo wszystko nie umiem sobie z nim poradzić. mianowicie, czuję się strasznie samotna. mam przyjaciół, znajomych i na ogół jestem dosyć popularna, ale ich towarzystwo z czasem przestawało mi odpowiadać. ich żarty przestały mnie bawić, mamy coraz mniej wspólnych tematów, a ja nie mam ochoty opowiadać im co u mnie, bo nie czuje, żeby to ich jakoś szczególnie interesowało. i tak jakoś wyszło, że na chwilę obecną nasza przyjaźń kończy się na postowaniu na fejsie, czy krótkich wymianach zdań w szkole. może problemem jest to, że na ogół jestem troche zamknięta, wole siedzieć w domu i czytać książkę, niż gdziekolwiek wychodzić, ale w ostatnich dniach bardziej się to nasiliło. i ta smętna muzyka, która ciagle u mnie leci - fakt, niby spoko, ale nic innego mnie nie zadowala ostatnio.
więc, jakieś pomysły jak to mogę naprawić? przejdzie, poczekać, czy coś zrobić?
Odpowiedzi (0)
Nikt jeszcze nie odpowiedział. Możesz być pierwszą osobą, która okaże wsparcie.