Cześć. Mam na imię Magda,chodzę do I klasy liceum,profil biologia-chemia.. Dziś zdałam sobie sprawę,że tak naprawdę nie wiem co robić w życiu,na jakie studia mam pójść.. Wiem wiem..Mam podobno jeszcze czas na myślenie o tym,ale jestem dość osobą poważnie myślącą i lubię mieć wszystko zaplanowane.Dostałam się do liceum kompletnie fartem..W gimnazjum olewałam naukę tylko szło mi z biologii i chemii oraz polskiego..A teraz z tych przedmiotów na semestr miałam ledwo 2 ; ( Kiedyś marzyłam by zostać psychologiem,a teraz już sama nie wiem ; ( Jakoś tak to wszystko zmusiło mnie do refleksji,bilansu swojego dotychczasowego życia.. Zdałam sobie sprawę,że chcę teraz robić coś z korzyścią też dla innych... Ogólnie to lubie czytać książki o podłożu psychologicznym,zwłaszcza o tzw."historiach z życia więtych".Zwłaszcza lubię czytać o ludziach zagubionych,wciągniętych w nałóg alkoholizmu lub którzy stali się narkomanami.. Natępna moja pasja-kolarstwo..Uwielbiam długie wycieczki rowerowe.. Hm..Śpiewam,gram na gitarzę.. Chciałabym kiedyś mieć swoją kapelę..Tyle wiem. Ale co dalej?? To nie da mi dobrej kasy,tyle,że satysfakcję.. Myślałam nad medycyną,ratownictwo medyczne,może w Poznaniu..Albo jakiś fajny kierunek w Szczecinie..Z możliwością rozwijania tych pasji,które mam teraz... Wiem,że chcę studiować,być kimś.. Nie wiem już co myśleć o tym wszystkim..