Brak mi tak kurde chlopaka, jest taki jeden co mi sie bardzo podoba jest akurat w moim typie: dusza towarzystwa, mily i pewny siebie uwielbiany przez innych, no ideal. Już dawno miał mnie wziąść na lody :p no przydaloby sie jakies spotkanie bo szkola sie skonczyla w busie sie widziec nie bedziemy... a co raz mniej sie do mnie odzywa np gg czy sms. on juz sie znodzil znajomoscia ze mna? Dlaczego takiego pecha mam, tak mi sie podoba a nie wychodzi z nim tylko dlaczego?, z tego co widze to podobam sie wielu chlopakom co mnie cieszy ;D charakter tez mam fajny,mozna ze mna pozartowac nie obrazam sie za byle co, nie udaje tez niepostepnej jesli wiadomo o co chodzi :p ale tez bez przesady... No i kurde jak go zachecic do siebie ale zeby nie byc nachalna?? Tak mi jest nudno jak sie zaraz cos nie wydarzy ciekawego to zwariuje, wakacje sa! a tu takie nudy ze szok... ale jak tylko zrobi sie cieplej ide na boisko do chlopcow w ich towarzystwie napewno mi sie humor poprawi :D Ale tyle bym dala zeby miec w koncu tego jednego chlopaka za SWOJEGO CHLOPAKA....