Pokłóciłam się z moim chłopakiem, zresztą z mojej winy. Popłakał się. Wysłał do swojej znajomej, a mojej przyjaciółki smsa o treści:"ja chyba potrzebuje przerwy...". Ona odpisała:"Bardzo dobrze że chcesz to skończyć. Szkoda tylko, że tak późno". Zerwałam z nią kontakt. Nienawidzę jej. Z chłopakiem jestem nadal. A co najśmieszniejsze-jej chłopak, którego kocha ponad życie traktuje ją jak gówno-ona płacze, on się śmieje:) ale ona uważa, że jej związek to prawdziwa miłość, a mój nie ma racji bytu.