hej od pół roku jestem na rozdarciu dróg przyjaźniowych. jedna z moich dwóch przyjaciułe mieszka na demną i wiecej razem robimy, ta druga miszka klatke obok i jak ponia przychodze to mi muwi że ciemno sie robi a jak wychodzi to nazeka ze ponia nie przyhodze . to co mam robic ? prosze pomuszcie:(