od dłuższego czasu nic mi nie wychodzi - ciągłe porażki, a jak jakiś sukces to mnie nie cieszy ( nauka - oceny spadają, nic mi nie wchodzi do głowy , sport- kondycja okropna po zimie , koledzy jacyś tacy zabiegani inni i denerwujący , rodzinka mnie olewa, kompleksów setki )dokucz mi strasznie samotność, ciągłe zmęczenie i brak snu .. po prostu nie mogę zasnąć. wszystko wydaje mi się bezsensu co robić aby wyrwać się z tej nudy i poczuć się zadowolona, spełniona czy szczęśliwa ?