Zaloguj

Użytkownik:

Hasło:

Zapamiętaj

Uciekinierka

Napisane przez davne
Witam chciałam Wam opowiedzieć moją historię któram miała miejsce około rok temu. Nie szukałam miłości ona przyszła sama do mnie.Pewnego po południa zadzwonił do mnie telefon jakiś nie znany numer i to nie polski bałam się odebrać ale w końcu odebrałam w słuchawce słyszę męski głos to był on
(R...)dzwonił z informacją ,że ktoś mi robi świństwo na portalach nie trudno się domyślić kto mnie tak nie lubi dawna kumpela z którą nie utrzymuję od dawna znajomości bo już z jej strony były podobne sytuacje. Z (R...) pisaliśmy na GG po jakimś czasie staliśmy się sobie bliscy.(R...)pracuje i mieszka za granicą,jest tam już ponad 3lata Pewnego dnia zaprosił mnie do siebie byłam szczęśliwa w koncu pomyślałam go zobaczę i poznam bliżej.No ale (R...) był i jest moją tajemnicą nie powiedziałam o nim rodzicom,z moimi rodzicami się nie dogaduję są alkoholikami.(R...) tak na prawdę mieszka blisko mnie aż dziwne,że się wcześniej nie spotkaliśmy może chodziliśmy innymi ścieżkami.I stało się uciekłam z domu z nie wielkim bagażem bałam się troszkę ale udało się. Już na lotnisku odethnełam z ulgą pomyślałam za 2godziny go zobaczę. Nawet samolot nie wydawał mi się straszny nigdy nie latałam zawsze widziałam samoloty na niebie.2godziny pózniej już wylądowałam (R...) czekał za mną na lotnisku ucieszyłam się,on widziałam,że też.Droga do jego domu była z lotniska bardzo długa.Tego samego dnia poszliśmy razem do łóżka rano razem zjedliśmy śniadanie i poszliśmy na miasto pokazał mi okolice i poznał mnie ze swoimi znajomymi.(R...) Chodził do pracy ja zajmowałam się domem nie miałam pracy ale chciałam mieć pracę.Tak mijały dni i tygodnie pewnego dnia zgłosiłam się jako opiekunka do dziecka no nie stety nie miałam doświadczenie nie przyjeła mnie ta kobieta,wyszłam od niej z żalem bo nie dała mi szansy w zamian zatrudniła inną starszą kobietę alkoholiczkę wiem,że to alkoholiczka bo mieszkała razem z (R...) miała się wyprowadzić razem z swoją rodziną po jakimś czasie.Ok nie ważne za pare dni pojechaliśmy do biura pracy złożyłam papiery mieli odzwonić za kilka dni nie odzwonili załamałam się (R...) pocieszał mnie kilka tygodni pózniej musiałam wrócić do Polski pozałatwiać swoje sprawy bałam się spotkania z rodzicami ale musiałam stawić im czoło. Przez tydzień z rodzicami było ok ale pózniej zaczeło się to co zawsze awantury itd na szczęście blisko był (R...) to nic ,że on tam został miał tam prace i swoje problemy które go przerosły. (R...) jeszcze dzwonił do mnie co jakiś czas cieszyłam się,że go mam bo najlepsze co mnie w życiu spotkało to właśnie on.Po jakimś nie oczekiwanym czasie zaczeło się coś psuć między nami może te jego problemy,a może to,że nie miałam tam pracy bo od powrotu jestem ponad 6m-cy z rodzicami w dodatku na ich utrzymaniu.I stało się w najczarniejszym scenariuszu nie spodziewałam się,że tak się stanie roztaliśmy się płakałam i płaczę za nim i nie daję już rady tak bardzo mi go brakuje jego bliskości,jego wzroku,bicia serca i teraz najśmieszniejsze może innym kobieto to przeszkadza ale mi nie brakuje mi jego chrapania w nocy,bo wtedy wiem ,że czuwał przy mnie.Na tym kończę mam nadzieję,że Was nie zanudziłam swoją historią.Pozdrawiam
       Głosów : 6 + głosuj Kategoria : Uczucia
Napisany przez Rybaa 3242 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
Jak nie on to inny . Przynajmniej coś przeżyłaś .. ;pp

Napisany przez elaaaa 3242 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
to co przeżyliśmy to tego nikt nam nie zabierze :)

Napisany przez anonymous 3229 dni temu
Ocena: 0 | Oceń komentarz: vote unvote
Co z tego że przeżyłam ale teraz cierpię. Ja go kocham a on zadrwil sobie ze mnie Wolałabym cofnąć czas


Popularne Wiadomości


prev next

Top Narzekający

beeILoveYouchmura2marnotapogodynkabigosFineFernzyEtalier
dołącz do nas na twiterze