Mam dziwny problem… W sobote jadę na obóz. Na początku byłam tym wszystkim strasznie podniecona, a teraz jestem wręcz przerażona… To nienormalne, ale jestem przerażona ludźmi.. Tym, że będzie ich tak mnóstwo, że będą się na mnie patrzeć, przedstawiać.. Jestem bardzo samotna i nawet nie mam z kim o tym pogadać… Jak próbowałam rozmawiać z mamą to stwierdziła, że mogłam nie decydować się na ten obóz. Myślałam, że ten obóz coś zmieni, poznam nowych ludzi, ale wydaję mi się, że będzie jeszcze gorzej.. Jestem inna niż moi rówieśnicy.. Nie potrafię zachowywać się tak, jak oni.. Nie wiem, czy ktokolwiek mnie zrozumie.. Czasami wydaje mi się, że nie pasuje do tego świata, sama nie wiem, co tutaj robię..